- Obojętne jak zakończy się pojedynek z Anglią, nie będzie on ani krokiem milowym do przodu, ani dwoma do tyłu - powiedział trener reprezentacji Polski, Waldemar Fornalik. Podkreślił, że jest bardzo zadowolony z zaangażowania młodych piłkarzy, ich walki w meczu z RPA, a imiennie pochwalił Pawła Wszołka, Kamila Grosickiego i Grzegorza Krychowiaka. Zdaniem Fornalika atmosfera w kadrze jest świetna.
- Jest bardzo dobrze, zupełnie inaczej niż w Tallinnie - powiedział krótko Fornalik, mówiąc dziennikarzom o atmosferze i nastawieniu piłkarzy do gry w reprezentacji po dwóch bet365 miesiącach od swojego debiutu na ławce trenerskiej w meczu z Estonią. Wtedy biało-czerwoni przegrali 0:1, a wiele osób ze środowiska piłkarskiego zarzucało zawodnikom brak zaangażowania.
- Czas pracuje na korzyść tej drużyny. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak obecnie funkcjonuje, jak zachowuje się w szatni. Cieszy też postawa młodych graczy, którzy zgłaszają aspiracje do zagoszczenia na dłużej w reprezentacji. Obojętne jak zakończy się pojedynek z Anglią, to nie będzie on ani krokiem milowym do przodu, ani dwa do tyłu. Mamy jasno wytyczoną drogę i będziemy nią podążać - tłumaczył szkoleniowiec.
Jak dodał, aby myśleć o nawiązaniu równorzędnej rywalizacji z Anglikami, jego podopieczni muszą być dobrze przygotowani pod względem motorycznym. - To jest fundament, ale ograniczenie się tylko do tego może się sprawdzić w przypadku sprintera lub maratończyka, a tu chodzi o grę w piłkę. Dlatego też w dalszej kolejności trzeba zwrócić uwagę na umiejętności piłkarskie, pracę zespołową i realizację założeń taktycznych - wymieniał.

Žádné komentáře:
Okomentovat